O ileż historia
piękniejsza by była
gdyby dowódcy
zamiast ATAK !!!
wołali A NIE !!!
I siadali do rozmowy
Jest niebezpieczeństwo
zmowy lub nicość mowy,
która nie rozwiąże problemów
lub zagarniając wszystko dla tych
z tajnego porozumienia
nie pozostawi innym miejsca
do istnienia.
To rodzi bunt zrozumiały
każe budować barykady,
umacniać wały
ATAK !!!
Padają jedni i drudzy
na polu chwały.
Historii karty
zawsze krwią
przesiąkały
2026-07-20
SZKICE GOI
BOGOWIE NOWYCH ŚWIATÓW
pęd moto cykli
poprzewracał
im w głowach
cyfrowe mebelki
pijani wirtualną
zmysłowością
bez alkomatów
z
przytroczonymi
do pleców
twardymi dyskami
rejestrują chwile trwania
bez odczuwania
MYŚLOKSZTAŁT 467
Nie sztuka mieć pomysł na młodość - to działanie siłą, popędem i rozpędem.
Mieć pomysł na jesień życia to sztuka pokory i bycia marzycielem
MYŚLOKSZTAŁT 466
Okiełzanie energii przypisanych mikroświatom do naszych wymiarów długo jeszcze będzie powodować więcej problemów niż pożytku to kwestia poziomu wiedzy i pokory.
2025-09-18
TOMIK WIERSZY "OBSERWACJE"
DLACZEGO PADA DESZCZ?
Bo za duże są pliki w chmurze
te małe wznoszą się ku górze
przepastne, zajmujące partycje całe
ospałe,
obniżają swoje loty
potem
deszcze, wiatry, słoty
chmura-serwer trzyma w sobie pliki
to kwantowe gimnastyki
mikro i nano styki
z bitu bajty
z kilo mega
z giga tetra ...
spirala treści się rozwija
sięga firm, domów,
zakamarków umysłu i duszy
masz pliki w chmurze
wpadłeś po uszy
po czoło swoje
dane już nie twoje
bo co w sieci
bezpieczne nie jest
i nie będzie
dane twoje jak podanie
tajnego orędzia
wielu już czytało
reszta zna fragmenty
cyfrowe odmęty
niezmierzone w czasie
i przestrzeni
tylko reset systemu
to odmieni
-------------------------------------------------------
GDY DRZEWA SIĘ SADZĄ
nie ma ludzi - świadków
jest cisza
tylko
drapanie, dłubanie
dziobem wciskanie
nasion, szyszek i żołędzi
nikt się nie spieszy
nikt nie pędzi
robiąc zimowe
zapasy
wysiewa się las pierwszej klasy
od jodeł po dęby, buki
cisy, modrzewie i jesiony
każdy ekoentuzjasta
powinien być zadowolony
-------------------------------------------------------
PIŁA
Piła piła
a że cienka była
i zęby jeszcze miała
do rżnięcia się zabrała
lecz przez bóle głowy
doszła do połowy
a nie będąc chłodzona
stała się poszczerbiona
Morał
Jak by piła nie piła
to by dalej piłą była
A tak to przegrzała się i
wyszczerbiła i choć już
nie piła to do wyrzucenia była
gdyż w takim stanie by się
nie naostrzyła
-------------------------------------------------------
PEŁNIA KSIĘŻYCA
dziewczyny mają cykle
chłopcy - motocykle
spotkania płci
tworzenie siły
rozkoszy wzloty
są nowe mioty
pokoleń zew
wymiany czas
przychodzi ktoś
zastąpić nas
-------------------------------------------------------
DYSKOMFORT
Chodzi ochroniarz po bankowym holu
Chodzi i łypie, patrzy i szuka
Chcąc nie chcąc
chce uchwycić ten moment
ekstremalny
napad, skok choćby potencjalny
W każdym widzi czyhające zagrożenie
Łobuz, Złodziej lub Terrorysta
to statystyka mglista
jeden na tysiące
jeden na miliony może zrobić krok szalony
Tego jednak wiedzieć nie może,
więc chodzi podejrzliwy i nie w humorze
-------------------------------------------------------
NA SIANIE
przyszła Jagódka
przyniosła w sobie te cudka
legła leciutko obok człeka
i czeka nagutka
aż rozpieczętuje te cudne cudka
i piersi, ramiona i udka
cichutka krąglutka
Jagódka
-------------------------------------------------------
FOOTBALL
Istota piłki jest gładka i okrągła
magia samczych emocji przyciąga
Rywalizuje o trofeum wielu
nieliczni istotę gry tej zgłębili
lekcję domową odrobili
- gra zespołowa i goli strzelanie
dla uczestników nie lada zadanie
Wysiłki wielu palą na panewce
za wielu ludzi za wiele chce
mamona łechce
Wybrańcy przybyli, zagrali
nie zdzierżyli naporu przeciwnika
Morał wynika
Trzeba mierzyć siły na zamiary,
mniej promocji, więcej wiary
więcej pracy i strategii grania
Tak Oni byli do ogrania !
P.S.
Napawam się ulotnym optymizmem
zamiast bomb, rykoszetów i strzałów
zamiast wrogich przejęć i aliansów
tyle sportowych konwenansów
Football wspaniale w ramy swe zamyka
walkę, atak, chęć strzału - bez wystrzału.
Przegrany - odpada nie umyka zraniony
Sport godzi zwaśnione strony
-------------------------------------------------------
SEN
zabiera nadmiar istnienia
znieczulenie bycia
krótka przerwa za życia
porcjuje ciągi zdarzeń
przybliża do marzeń
pozbawia szans oddając je rankiem
zmiennym umysłu przystankiem
chroni od zatracenia i szaleństwa
od nadmiaru smutku i radości
niech nikt od Niego nie pości
-------------------------------------------------------
ZNAJOMY STEFAN
On lat temu wiele
jako czeladnik
za setnym razem
wykonał stolik
i stał się stolarzem
Gdy idę do
Stefana stolarza
co rzadko się zdarza
Marzę by moje zlecenie
setnym się stało
by po raz kolejny
mu się udało
-------------------------------------------------------
PIĘTRO OSTATNIE
Stoją na palcach
szczyty ścian
czarne nozdrza kominków
w lecie wolne od dymów
Anten utkana sieć
skosy dachów
odpływy, uziomy
zbierające deszcz i gromy
Labirynty, studnie, zapadliska
ludzkie blisko są siedliska
Przestrzeń nieba
błękit onieśmiela
ciągle trwająca Niedziela
-------------------------------------------------------
NAJNIŻSZE RATY
zysk i chciwość
kręć sprężyną
czas naginaj
bierz pożyczaj
nie wyliczaj
kupuj dużo
kupuj drogo
mknij
samochodem
drogą
lecz pamiętaj o rat spłatach
o przelewach i terminach
bank nasz jest we wszystkich gminach
-------------------------------------------------------
KOTKI
raz był jeden teraz dwa
wyrośnięte płcie przeciwne
oczy żółte - może piwne
sierstka krótka mocno szara
oto para dwóch kociątek
stawiająca ludzi w rządek
Swój czas dzielą wyśmienicie
między harce, sen głęboki
i cudowne luz godzinki
miałki, mruki oraz minki
te relacje z kocim rodem
nie obejdziesz mimo chodem
dają czułość i swe względy
swoje miejsce mają w stadzie
coś zostawią dziś w nieładzie
Wnet Twe nerwy naprostują
nos do góry Ci podniosą
wszystkie dąsy Twoje zniosą.
-------------------------------------------------------
EKSPONAT
Pod kontrolą twórcy
wyciosane kształty
z półpłynnej lawy
stopionego kwarcu
może to było w marcu
Połączył smugi kolorów
splótł je w szklistym
przenikaniu
z porcją surowca
pełnego gazowych pęcherzy
Wyciągną wysoko
na kształt wieży
i dał ostygnąć
tworząc dwie dziury
pośrodku unikalnej
struktury
Piękne i szalone
szklane bzdury
-------------------------------------------------------
SPOJRZENIE Z WIEŻY
człowiek nie wierzy
jest wysoko
z przestrzenią się mierzy
wzrok sięga gdzie horyzont
poczucie mocy wzrasta
górowanie nad resztą okolicy
władcze tworzą się gesty i wizje
rozkazów treści
wskazówki dla działowych
w chwili oblężenia
jednak czas wszystko zmienia
dziś będąc turystką
kurczowo trzymam się poręczy
och !
przebywanie na wysokości męczy
przestrzeń onieśmiela
wiatrem smagana
jestem wyrwana ze swojego pokoju
z pracy
z przed komputera
człowiek ledwo za okna struchlały
spoziera
-------------------------------------------------------
TOWARY LUKSUSOWE
Żyje się za pobieżne
Żeby nie robić sobie
przyjemności
najwyższej jakości
2025-08-28
JESTEM
Jestem tym co zwą
narodem
suwerenem
opinią publiczną
niemą a liczną
Jestem numerem PESEL REGON i NIP
nie jestem VIP
nie jestem VIP
nie jestem VIP
nie jestem VIP
Testowa wersja - pierwsza zwrotka i refren - tekst Ewa Luft - muzyka i wokal stworzony przy pomocy ai
Linki do pliku muzycznego mp3:
https://drive.google.com/file/d/133-CoZ0xp1D8Nl6wZ6GfgG8kRq2lTf9X/view?usp=drive_link
MYŚLIWY
My śliwy
my dęby
i buki
rozerwiemy się dzisiaj z hukiem
Zmniejszymy pogłowie
zajęcy, saren i bażantów
Nikt z nas nie parkuje trabantów !!!
Darzbór !
Wyciągnij z bobra zębów wiór
Nie zdzieraj cudzych skór
wtóruje leśny chór
O BRZASKU
Szyny od słońca zyskują wspomnienie żaru
który przenikał je od środka po wierzch
gdy przyszedł hutniczej obróbki zmierzch
Zadawalają się złotym i zimnym połyskiem
znoszą koła pociągu z cichym utyskiem
ROBOT PODAJĄCY
Psik, klik,
stuku puku,
szu, buuu,
szastu - plastu
nie mam rączek jedenastu
mam chwytaczek jeden
dwie przyssawki
i pracuję za pół stawki
gdy rozgrzeję siebie
wykoleguję z pracy ciebie
2025-03-03
BOGOWIE I ICH ROKOWANIA POKOJOWE
że odtąd będzie pokój, idylla coś na kształt raju
rozmowy będą się toczyć w gaju w maju
może bliżej czerwca lipca chyba
na obiad podana będzie ryba
rozmowy o podziale ziemi i współpracy
ale oni tacy, a wy tacy
na koniec będzie cacy
wszystko się przyklepie i przysypie
nawet jak trupy są w nasypie
wszystko się poukłada i połączy
nie będzie waszych do nas
i odwrotnie przerastających kłączy
wszystkich żyjących pokój złączy
biznes i nowe słowa popłyną w
sieć i media wszelakie na nazwanie
3 letniego krwawego tańca z dronami
z muzyką z płaczu matek z żonami
Patrzcie dobrze na ich i tamtych miny
min ich wiele będą wyciągać
jak ostu kolce z ciała lat wiele
Witajcie nowi - starzy przyjaciele
2025-02-13
DUALIZM ŻYCIA
by wstać siadamy
by wejść wychodzimy
by usiąść wstajemy
zasypiamy na stojąco
by nie myśleć rozmyślamy intensywnie
by się wpisać wykreślamy się z listy
by krzyknąć zamykamy usta
by widzieć zamykamy oczy
czy my kogoś
czy ktoś nas zaskoczy
MYŚLOKSZTAŁT 464
Z dostępnych materiałów łatwiej zbudować nam
przeszłość ewentualnie teraźniejszość niż przyszłość.
DRUT KOLCZASTY
Przebłysk inteligencji w chwili tworzenia
Poczucie siły tych co go zakładają
Strach i beznadzieja odgrodzonych za nim stojących
Bezsilność i ból do krwi zaplątanych
NOWY DZIEŃ
W nocy lampy są słońcem
o poranku walczą przegrane z
Wschodzącym o prymat
i siłę świecenia
nie zmienią przeznaczenia
Księżyc ten poranny pojedynek
oddaje walkowerem
Wie że jako odbłyśnik
jest zależny i bez szans
na ten chwilowy awans
2024-02-13
BIUROLUD
Idzie do hut
wytapia surowce
bitowe manowce
kęsy
terabajty
sterty
stosy
macierze
cyfrowe rodzi
zwierze
wirtualny sieciowy AI-byt
to nie złudzenie
to mit
